logo-mini

Blog

  Tag Archives for fotografia
zdjecie_swieta

Fotograf na świętach, czyli jak przeżyć zjazd rodzinny.

Znów Święta. Nie ma w zasadzie znaczenia, czy jest to gwiazdka, Wielkanoc, czy nawet spotkanie rodzinne z okazji imienin wujka Stefana. Schemat jest zawsze ten sam. Jesteś fotografem, lub chociaż trochę bardziej świadomie posługujesz się aparatem? A już nie daj Boże masz lustrzankę? No to masz przechlapane. Wcześniej czy później z ust kogoś ze zgromadzonych […]

Czytaj dalej
laptop w ogrodzie

O urokach wolnych zawodów, czyli praca na wynos

Jedną z największych zalet wolnych, twórczych zawodów jest możliwość pracy z dala od biurka. Owszem, wymaga to pewnej samodyscypliny, ale radość, jaką daje możliwość siedzenia w ogrodzie zamiast w biurowcu jest nie do przecenienia.

Czytaj dalej
Świat wytrzyma trzy dni – wolę ładne zdjęcia

Podziel się ze światem swoim małolatem, czyli o zdjęciach niemowlaków

Tydzień temu urodził się mój syn. Dostałem go na ręce 30 minut po narodzinach i oczywiście, że zrobiłem mu zdjęcie komórką. Ale wyłącznie dla siebie. Czy naprawdę świat nie może poczekać trzy dni, żeby mojego syna zobaczyć?

Czytaj dalej

Publikacja wizerunku, czyli dlaczego życie fotografa nie jest proste.

Zgodnie z brzmieniem art. 81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W przypadku braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie. I tutaj w zasadzie można by skończyć. Tyle, że świat nie jest czarno-biały.

Czytaj dalej

Jak przygotować siebie do sesji? Część druga czyli o garderobie.

Dzisiaj zajmiemy się ubraniami. Zacznijmy od spodu, czyli czas na  bieliznę. Jeżeli sesja będzie miała charakter aktu, czy sesji ciążowej, albo będziemy prezentować nogi w szpilkach, zalecam zrezygnowanie przez cały dzień z noszenia skarpetek, podkolanówek, gdyż zostawią ślady. Na sesję proponuję zabrać podstawowy zestaw bielizny składającej się z:

Czytaj dalej

Na dobry początek coś o sobie, czy też o nas?

Długi czas zbierałem się w sobie, żeby rozpocząć prowadzenie bloga. Dość często, szczególnie po pracowitym dniu, mam ochotę usiąść na spokojnie, nalać sobie jakiegoś porządnego drinka i podzielić się ze światem przemyśleniami całego dnia. Teraz, kiedy wraz z żoną powołaliśmy do życia EgzotiQ, w końcu uznałem, że nadszedł właściwy moment.

Czytaj dalej